.
.
.
.
.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PRZYRODA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PRZYRODA. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 sierpnia 2011

Obcy...

Jak przystało na grzeczną i stateczną "słomianą wdowę" wieczór spędzam
z Wami - drogie bloggowe koleżanki :)
Oglądam, przeglądam, zaglądam, wzdycham, zachwycam się, zazdroszczę niejednokrotnie ;)
Cuda, cuda, cuda piękne u Was , moje miłe!
Pochłonięta bloggowym światem nie dostrzegam prawie nic dokoła mnie,
ale... słuch mam dobry i co chwila dobiega do mnie dziwny odgłos!
raz, drugi, trzeci...
W końcu zaczęłam się rozglądać i... zamarłam!
Nie wiem, czy z zachwytu, czy z przerażenia, czy też z obu przyczyn naraz :)
Na ścianie siedział ON... (może to Ona, ale jako baba wolę ON-ego)

Pędem poleciałam po słoik i drżącymi rekami złapałam gościa,
 jednocześnie uważając, żeby go nie uszkodzić!
Pietra miałam jak cholera, bo gdyby skoczył
- słoik poleciałby w powietrze, potem z hukiem pewnie by się roztrzaskał o ziemie,
a ja... z krzykiem uciekałabym na oślep przed siebie!!!
Ha, ha, ha, ale ze mnie bohaterka


- "malutkiego" 10-centymetrowego świerszcza się boi!



Zdjęcia kiepskie, bo na szybko i ciemno już,
a poza tym zielony gość nie chciał pozować i cały czas łaził....



środa, 20 lipca 2011

czwartek, 7 lipca 2011

Co to jest deszcz?

Deszcz (wg Wikipedii), który zalicza się do opadów atmosferycznych powstaje w wyniku cyrkulacji atmosferycznej jaka ma miejsce między powierzchnią ziemi, a atmosferą ziemską. Aby mógł powstać deszcz, to najpierw muszą wytworzyć się odpowiednie ilości chmur. Te zaś powstają w wyniku procesu parowania. Wraz ze strumieniami ciepłego powietrza do atmosfery unosi się para wodna, która w wyniku spadku temperatury (im wyżej tym chłodniej, około 0,6oC na każde 100 m.) ulega kondensacji. Innymi słowy przechodzi ze stanu gazowego w stan ciekły. W wyniku tego procesu w atmosferze powstają chmury. Kolejnym etapem w cyrkulacji atmosferycznej jest powstanie opadu atmosferycznego ( w tym przypadku deszczu). Aby deszcz mógł spaść z chmury na ziemię, to cząsteczki wody w niej znajdujące się muszą nabrać odpowiedniej masy. Masa ta jest ważna z dwóch powodów. Po pierwsze w czasie opadania może nastąpić ponowne parowanie. Ponadto jeśli kropla jest zbyt mała, to może powrócić do chmury w wyniku działania prądów wstępujących.

Bardzo naukowe! bardzo!!!
A dla mnie deszcz, to... nuta melancholii, ciepły koc i dobra książka czytana przy ciepłym świetle nocnej lampki... to ciekawy film oglądany z wypiekami na twarzy... to lampka dobrego (różowego) wina w doborowym towarzystwie... to długie rozmowy z przyjaciółmi... to spojrzenie w oczy ukochanej osobie...
to czas w pełni poświęcony naszym pasjom (na które zazwyczaj nie mamy czasu)...

Każdy z nas ma inny sposób na deszcz; jedni go lubią... inni - nie!

Jednak z całą stanowczością stwierdzam:
OSTATNIMI CZASY BYŁO GO ZA DUŻO!
O WIELE ZA DUŻO!!! 






Mimo wszystko życzę dobrych humorów :)

czwartek, 30 czerwca 2011

Tajna broń natury....

Zaczęło się niewinnie... Miły, letni dzień...
Krzątałam się po domku, coś tam zrobiłam, gdzieś tam zajrzałam, kogoś podrapałam za uszkiem :)


Za oknem spokój, błogostan, sielanka, kolejny leniwy dzień - można rzec.



Po chwili... coś się zaczyna dziać...
Wiatr, ulewa, grad.
Nie zrobiłam zdjęć, bo ratowałam kwiatki na balkonie.

Burza, jak szybko przyszła - tak szybko się skończyła. Oceniałam właśnie straty w "moim ogrodzie", kiedy moj D, wyszeptał mi do ucha: "podnieś głowę".
Cała złość na burzę za zburzenie takiego błogostanu, za sponiewierane kwiaty, za moje mokre włosy
MINĘŁA w jednej sekundzie!




Prawda, że pięknie... ?

Pozdrawiam,

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...